Wracamy do archiwalnych ofert SDP Nieruchomości i zaglądamy do mieszkań sprzed dekady. To nie jest przegląd trendów wnętrzarskich ani katalog modnych inspiracji. To zapis codzienności – prawdziwe domy Wrocławian, takie, w których toczyło się życie. Bez stylizacji, bez przygotowania „pod zdjęcia”, za to z pełną autentycznością.
Patrząc na te wnętrza dziś, trudno nie uśmiechnąć się z sentymentem. Odważne zestawienia kolorów, wyraziste tapety, połyskliwe meble, ceglane ściany, klasyczne dywany, meblościanki, rośliny na parapetach – wszystko to tworzy charakterystyczny klimat tamtych lat. To estetyka, która nie udaje niczego więcej, niż jest: funkcjonalna, osobista, często bardzo emocjonalna.
Te mieszkania nie miały być „instagramowe”. Miały być wygodne, swojskie, dopasowane do właścicieli. I właśnie dlatego dziś są tak ciekawe do oglądania. To mała podróż w czasie, która pokazuje, jak bardzo zmieniło się nasze podejście do wnętrz – i jak dużo uroku ma ta zwyczajność sprzed 10 lat.














